










Właściciel: hiphop (PW) • link#1 • link#2 • komentarze (5) (w ulubionych: 2 razy, wyświetleń: 5252)
Dodano 2 stycznia 2010
Dodano 2 stycznia 2010
Marka i model:
Średnia ocena:
4.73 z 15 głosów
Ten tydzień:
0 z 0 głosów
Wersja:
jet line
Rok produkcji:
1994
Pojemność:
70cm³
Moc:
11KM (8.1kW)
Waga:
75kg (0.08T)
Przyspieszenie:
10 s. do 100 km/h
Maks. moment obr.:
- Nm
Rodzaj paliwa:

Zużycie paliwa:
4,5 l. na 100 km
Dodatkowe wyposażenie:
Elektryczny rozrusznik
Opis:
Cały czas przechodzi on porządek niedługo planuje malowanie.Kupiłem go za 650zł z czego wydech wart jest 400zł.
Wkładam w niego wszystkie swoje fundusze aż czasami nie ma na inne rzeczy.Dużo czasu przy nim spędzam.Ma rejestracje policja mnie za to bardzo pochwaliła że w końcu mam legalny pojazd
jak mu dam do pizdy nie ma na mieście osoby która by się nie obejrzała za nią
Wkładam w niego wszystkie swoje fundusze aż czasami nie ma na inne rzeczy.Dużo czasu przy nim spędzam.Ma rejestracje policja mnie za to bardzo pochwaliła że w końcu mam legalny pojazd
jak mu dam do pizdy nie ma na mieście osoby która by się nie obejrzała za nią
Silnik:
Dwusuwowy minarelli horizontal o mocy fabrycznej 5KM niezawodny i bardzo żywotny
Silnik z 1998r jak najbardziej mogę zachwalać wystarczy dać gaz by pośmigać sobie na jednym kole i bez obawy mierzyć się z samochodami.Przy dodaniu pełnego gazu robi głośne muuu
Ale brakuje już mi mocy chciał bym mieć jakiegoś racinga 16HP co zadowalało by mnie lecz brak funduszy mnie znacznie blokuje
-dr 70 w którym wyleciało zabezpieczenie i po ciulało cylinder pod kanałami ale jeszcze da się śmigać
-głowica od Malossiego MHR (mniejsza komora spalania niż na dr-owskiej
-tłok BGM (jest nieco wyższy i ma cieńsze pierścienie) mniejsze tarcie mniejsza komora spalania
-tecnigas next R black
-cewka kawasaki gpz 600 seryjnie 65 volt na tej 140 volt
-sprzęgło Metrakit z sprężynkami +50% naciągnięte maksymalnie
-sprężyna HEBO +90%
-wario TOP RACING SV1
-gaźnik TEC PRO 21mm
-filtr gąbka malossi e5 (z nawiewem zimnego powietrza)
-zawór membranowy HEBO
-wypolerowany dolot do cylindra
-odchudzony tłok
-dzwon z wyciętym środkiem zostały tylko dwa ramiona
-Był sport 70ccm,MHR Replica 70ccm ,sport 50ccm,sport 50ccm
REGULACJA
-sprężyna +90%
-sprężynki +50% naciągnięte do oporu
-rolki o wadze 4,9gr
Silnik z 1998r jak najbardziej mogę zachwalać wystarczy dać gaz by pośmigać sobie na jednym kole i bez obawy mierzyć się z samochodami.Przy dodaniu pełnego gazu robi głośne muuu
Ale brakuje już mi mocy chciał bym mieć jakiegoś racinga 16HP co zadowalało by mnie lecz brak funduszy mnie znacznie blokuje
-dr 70 w którym wyleciało zabezpieczenie i po ciulało cylinder pod kanałami ale jeszcze da się śmigać
-głowica od Malossiego MHR (mniejsza komora spalania niż na dr-owskiej
-tłok BGM (jest nieco wyższy i ma cieńsze pierścienie) mniejsze tarcie mniejsza komora spalania
-tecnigas next R black
-cewka kawasaki gpz 600 seryjnie 65 volt na tej 140 volt
-sprzęgło Metrakit z sprężynkami +50% naciągnięte maksymalnie
-sprężyna HEBO +90%
-wario TOP RACING SV1
-gaźnik TEC PRO 21mm
-filtr gąbka malossi e5 (z nawiewem zimnego powietrza)
-zawór membranowy HEBO
-wypolerowany dolot do cylindra
-odchudzony tłok
-dzwon z wyciętym środkiem zostały tylko dwa ramiona
-Był sport 70ccm,MHR Replica 70ccm ,sport 50ccm,sport 50ccm
REGULACJA
-sprężyna +90%
-sprężynki +50% naciągnięte do oporu
-rolki o wadze 4,9gr
Nadwozie:
zielone metalic
Zawieszenie:
przód zwykły widelec tył amorek paioli z regulacją i podwyżką
Tuning:
-biały amortyzator gazowo-olejowy z regulacją twardości Paioli
-grill
-bad look
-wygładzony tylny wlot oraz linia która przebiegała środkiem plastika
-tylnie nadkole pokryte folią carbon
-silnik w kolorze plastików
-łysa kiera
-przerobione tylne lampy
-biała pokrywa
-tunel czarny mat
-biała pokrywa wentylatora
-zielony wentylator
-białe felgi
-przedni widelec oklejony folią carbon (ładnie to wygląda)
-grill
-bad look
-wygładzony tylny wlot oraz linia która przebiegała środkiem plastika
-tylnie nadkole pokryte folią carbon
-silnik w kolorze plastików
-łysa kiera
-przerobione tylne lampy
-biała pokrywa
-tunel czarny mat
-biała pokrywa wentylatora
-zielony wentylator
-białe felgi
-przedni widelec oklejony folią carbon (ładnie to wygląda)
Plany:
-malowanie i sprzedaż
Zalety:
-speed
-acceleration
-mała waga
-skręt
-spalanie
-acceleration
-mała waga
-skręt
-spalanie
Wady:
-
Pamiętna podróż:
Było ich sporo
Ostatnio skasowałem tylne klosze jak wyrwałem go na koło.Kilka razy zleciałem już z niego.
Pierwsze pchanie na chate jechałem sobie puściłem gaz by zatrzymać sie na krzyżowce nagle sie przydusił i umarł.Zapchałem go pod garaż pomoczyłem świece w benie i dalej jechana w ten mróz
Jechałem sobie na luzie zimno w w chu* ale to nic puszczam gaz a skuter ciągnie do maxa ruszam manetką zero reakcji zbliżam sie do krzyżówki_jakieś 200m przed mną cinqucento motor idzie dalej nie chce zejsć z obrotów więc zjechałem na lewą wypie****iłem tych dziadków przed krzyzówką zgasiłem silnik i po hanglach.Przy sobie dwa śrubokręty i nic więcej nie miałem klucza 10 by odkręcić śrub od kufra nie były one tak mocno dokręcone ale ręką lekko ruszyły.Złapałem za jakiś grubszy patyk wyrżnąłem swoim nożem odpowiedni otwór patyk wytrwał by popuścić te śrubki zdjąłem kufer plastik patrze przepustnica leży luzem na gaźniku śruba mi wyleciała.No i załamka pchanie na chatę pod dwie górki i na dodatek z 2-3Km myśle i wpadłem na pomysł kawałek druta i będzie git druta nie było ale zauważyłem torebkę foliową urwałem jedno ucho przedziałem ją miedzy podstawę iglicy i gaźnik okręciłem o wężyk od podciśnienia i mocno skręciłem.Przekręciłem stacyjkę i udało sie skuter odpalił a ja spokojnie dojechałem do domu
Jechałem z kumplem na pace a przed nami dwójka kumpli jadących na derbi gpr na zakręcie brali koparke i mały spychacz to ja tez dzida za nimi aż tu nagle z nad przeciwka na pasie vectra ja przyhamowałem było sporo miejsca pomiędzy zacząłem sie wciskać a tu nagle koparka odbiła na lewo i ścisła nas bardziej ja prawie stałem w miejscu lecz zachowałem zimną krew zderzyłem sie z vectrą lusterkami troche śmiesznie to wyglądało bo przednie koło koparki było wyższe niż my na tym skuterze.Po wyjściu z opresji spokojnie wyprzedziłem 3 samochody :)
Jeździłem sobie na kole w samych spodniach i butach :) było ciepło +5 stopni jeździłem jeździłem aż za horyzontu ujawniła mi sie Ela(pół baby pół chłopa)I puka sie po głowie i drze "co ty robisz idioto" a ja do niej jeżdżę na kole bo jestem hardcorem ty kierdo ona zaczęła mnie wyzywać a ja pojechałem po prostu na plac po stuncic
Jechałem od kumpla przy odpalaniu skuter sam pojechał do przodu jade sobie z 35kmh daje gaz przód wyrywa go góry obroty maksymalne a malaga idzie z 50kmh i myśle pewnie dzwon sie odkręcił po drodze kupiłem szlugi.Odkręcając dzwon wyleciała jedna okładzina :) wykręciłem sprzęgło i okazało sie że jechałem na jednej okładzinie.Założyłem stare sprzęgło i jednym słowem pozostało jak było czyli do 35kmh idzie nieźle a potem wykręca w chwile wysokie obroty i idzie nieziemsko aż chce sie zerwać
Jechałem miastem pełnym gazem i tuż przede mną jakieś 60m z pod sklepowego parkingu wyjechało dwóch wieśniaków (żona i mąż) chociaż to ja miałem pierwszeństwo on pukał się w głowę że nie umie jeździć tak się wkurwiłem że masakra ale po tym całym ostrym hamowaniu malaga zdechła i znów pchanie w upał do domu myślałem że zapali ale ona sie nie odzywa tylko od czasu do czasu strzeli z komina i po rozebraniu silnika okazało sie ze nadpękł tłok i zabezpieczenie porysowało cylinder a szlifa już nie zrobię ponieważ ścianka wchodząca w cylinder jest nad pęknięta i przy szlifie pękła by do końca
Pamiętna kontrol pod samym domem która zakończyła się dla mnie mandatem 250zł(i tak go nie zapłacę) z powodu braku ubezpieczenia lecz niczego to mnie nie nauczyło i jeżdżę dalej bez oc
Pewnego dnia wpadł do mnie kumpel suzuki rg 80 no i wybraliśmy się na przejażdżkę on na maladze ja na rg no i miałem już 100kmh i obok mnie przejechał kumpel na maladze o dziwo i tak jest zajebiście bo mam wychechałany pasek i pierścienie
8 sierpnia to chyba najważniejsza data bo w ten dzień po północy mijając się z radiowozem oni po jakimś czasie zawrócili i jechali za mną lecz nie wiedziałem że dzidują za mną więc spokojnie sobie jechałem do domu około 90kmh wprowadziłem motor do garażu zamknąłem drzwi a oni podjechali i zgarnęli mnie na komisariat bo były skargi że niby jeżdże na gumie i pałuje go w nocy fakt cichy nie jest :P no i wlepili mi kolejny mandat 200zł za brak oc i zabrali dowód rejestracyjny oraz zrobili fundusz gwarancyjny na poprzednika bo to na jego było oc a ja miałem 0,8promila bo troche wcześniej wypiłem 3 browary
Pomięte gleby na wheelie w szczególności ta po remoncie gdy dałem gaz a skuter praktycznie sam wstaną na gumę
Ostatnio skasowałem tylne klosze jak wyrwałem go na koło.Kilka razy zleciałem już z niego.
Pierwsze pchanie na chate jechałem sobie puściłem gaz by zatrzymać sie na krzyżowce nagle sie przydusił i umarł.Zapchałem go pod garaż pomoczyłem świece w benie i dalej jechana w ten mróz
Jechałem sobie na luzie zimno w w chu* ale to nic puszczam gaz a skuter ciągnie do maxa ruszam manetką zero reakcji zbliżam sie do krzyżówki_jakieś 200m przed mną cinqucento motor idzie dalej nie chce zejsć z obrotów więc zjechałem na lewą wypie****iłem tych dziadków przed krzyzówką zgasiłem silnik i po hanglach.Przy sobie dwa śrubokręty i nic więcej nie miałem klucza 10 by odkręcić śrub od kufra nie były one tak mocno dokręcone ale ręką lekko ruszyły.Złapałem za jakiś grubszy patyk wyrżnąłem swoim nożem odpowiedni otwór patyk wytrwał by popuścić te śrubki zdjąłem kufer plastik patrze przepustnica leży luzem na gaźniku śruba mi wyleciała.No i załamka pchanie na chatę pod dwie górki i na dodatek z 2-3Km myśle i wpadłem na pomysł kawałek druta i będzie git druta nie było ale zauważyłem torebkę foliową urwałem jedno ucho przedziałem ją miedzy podstawę iglicy i gaźnik okręciłem o wężyk od podciśnienia i mocno skręciłem.Przekręciłem stacyjkę i udało sie skuter odpalił a ja spokojnie dojechałem do domu
Jechałem z kumplem na pace a przed nami dwójka kumpli jadących na derbi gpr na zakręcie brali koparke i mały spychacz to ja tez dzida za nimi aż tu nagle z nad przeciwka na pasie vectra ja przyhamowałem było sporo miejsca pomiędzy zacząłem sie wciskać a tu nagle koparka odbiła na lewo i ścisła nas bardziej ja prawie stałem w miejscu lecz zachowałem zimną krew zderzyłem sie z vectrą lusterkami troche śmiesznie to wyglądało bo przednie koło koparki było wyższe niż my na tym skuterze.Po wyjściu z opresji spokojnie wyprzedziłem 3 samochody :)
Jeździłem sobie na kole w samych spodniach i butach :) było ciepło +5 stopni jeździłem jeździłem aż za horyzontu ujawniła mi sie Ela(pół baby pół chłopa)I puka sie po głowie i drze "co ty robisz idioto" a ja do niej jeżdżę na kole bo jestem hardcorem ty kierdo ona zaczęła mnie wyzywać a ja pojechałem po prostu na plac po stuncic
Jechałem od kumpla przy odpalaniu skuter sam pojechał do przodu jade sobie z 35kmh daje gaz przód wyrywa go góry obroty maksymalne a malaga idzie z 50kmh i myśle pewnie dzwon sie odkręcił po drodze kupiłem szlugi.Odkręcając dzwon wyleciała jedna okładzina :) wykręciłem sprzęgło i okazało sie że jechałem na jednej okładzinie.Założyłem stare sprzęgło i jednym słowem pozostało jak było czyli do 35kmh idzie nieźle a potem wykręca w chwile wysokie obroty i idzie nieziemsko aż chce sie zerwać
Jechałem miastem pełnym gazem i tuż przede mną jakieś 60m z pod sklepowego parkingu wyjechało dwóch wieśniaków (żona i mąż) chociaż to ja miałem pierwszeństwo on pukał się w głowę że nie umie jeździć tak się wkurwiłem że masakra ale po tym całym ostrym hamowaniu malaga zdechła i znów pchanie w upał do domu myślałem że zapali ale ona sie nie odzywa tylko od czasu do czasu strzeli z komina i po rozebraniu silnika okazało sie ze nadpękł tłok i zabezpieczenie porysowało cylinder a szlifa już nie zrobię ponieważ ścianka wchodząca w cylinder jest nad pęknięta i przy szlifie pękła by do końca
Pamiętna kontrol pod samym domem która zakończyła się dla mnie mandatem 250zł(i tak go nie zapłacę) z powodu braku ubezpieczenia lecz niczego to mnie nie nauczyło i jeżdżę dalej bez oc
Pewnego dnia wpadł do mnie kumpel suzuki rg 80 no i wybraliśmy się na przejażdżkę on na maladze ja na rg no i miałem już 100kmh i obok mnie przejechał kumpel na maladze o dziwo i tak jest zajebiście bo mam wychechałany pasek i pierścienie
8 sierpnia to chyba najważniejsza data bo w ten dzień po północy mijając się z radiowozem oni po jakimś czasie zawrócili i jechali za mną lecz nie wiedziałem że dzidują za mną więc spokojnie sobie jechałem do domu około 90kmh wprowadziłem motor do garażu zamknąłem drzwi a oni podjechali i zgarnęli mnie na komisariat bo były skargi że niby jeżdże na gumie i pałuje go w nocy fakt cichy nie jest :P no i wlepili mi kolejny mandat 200zł za brak oc i zabrali dowód rejestracyjny oraz zrobili fundusz gwarancyjny na poprzednika bo to na jego było oc a ja miałem 0,8promila bo troche wcześniej wypiłem 3 browary
Pomięte gleby na wheelie w szczególności ta po remoncie gdy dałem gaz a skuter praktycznie sam wstaną na gumę
Osiągnięcia:
No teraz pocisłem z 105 km/h :) regulacja na przyspieszenie
Na Racingu 70ccm było 125kmh
Na sporcie 70ccm było 115km/h
Na sporcie 50 śmigłem 105kmh
Pamiętny posćig za mną łebka w golfie 3 gdy nie dawałem mu sie wyprzedzać co dawał migacz ja wciskałem gaz do końca a on sie wycofywał na tył nie mógł mi chłopak dać rady.
Pościg po mieście ciquacento 900 za mną chłopak też narobił sobie nadziei
:)
Rozwala wszystkie poldki,lanosy,maluchy itd
Po pamiętnym powrocie bez dwóch okładzin teraz od 30kmh wkręca sie od razu na wysokie obroty aż wyciąga przód do góry
Na Racingu 70ccm było 125kmh
Na sporcie 70ccm było 115km/h
Na sporcie 50 śmigłem 105kmh
Pamiętny posćig za mną łebka w golfie 3 gdy nie dawałem mu sie wyprzedzać co dawał migacz ja wciskałem gaz do końca a on sie wycofywał na tył nie mógł mi chłopak dać rady.
Pościg po mieście ciquacento 900 za mną chłopak też narobił sobie nadziei
:)
Rozwala wszystkie poldki,lanosy,maluchy itd
Po pamiętnym powrocie bez dwóch okładzin teraz od 30kmh wkręca sie od razu na wysokie obroty aż wyciąga przód do góry
Filmy:Aby móc głosować i dodawać komentarze zaloguj się, jeśli nie masz konta dołącz do nas.
03 sty 2010, 21:25 Niezłe osiągi, szczególnie 14KM ;d
Daje 5 Pozdro ;p
PS. Też mógłbym się kłócić że przybyło 9KM :P

Komentarze (

#