| EaserVW | 08 lis 2009, 16:02 • # |
widzicie lotusa esprita? ![]() |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |
| Marcin | 08 lis 2009, 16:08 • # |
Masz na myśli fiata coupe? Wygląda jak starszy brat lotusa. |
|
| #do góry | |
| Vinis | 08 lis 2009, 23:14 • # |
a FSO Wars podobny do Golfa ![]() |
|
| #do góry | |
| RangerV256 | 09 lis 2009, 09:26 • # |
eeeh i pomyśleć ze gdyby nie komuna to mielibyśmy jedne z najlepszych samochodów w europie ;] |
|
| #do góry | |
| EaserVW | 09 lis 2009, 18:04 • # |
Dizajn jak na tamte lata był naprawdę futurystyczny. Nieco za wysokie te auta i na brzydkich felgach, ale tak to i dziś możnaby tym jeździć Jak to "gdyby nie komuna" ? To komuna dałaby światu te wynalazki. Gdyby nie koniec komuny mielibyśmy jedne z najlepszych samochodów w Europie ;] |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |
| RangerV256 | 09 lis 2009, 18:31 • # |
EaserVW napisał/a: "Dizajn jak na tamte lata był naprawdę futurystyczny. Nieco za wysokie te auta i na brzydkich felgach, ale tak to i dziś możnaby tym jeździć Jak to "gdyby nie komuna" ? To komuna dałaby światu te wynalazki. Gdyby nie koniec komuny mielibyśmy jedne z najlepszych samochodów w Europie ;]"no przecież ruskie zabronili produkcji bo nasze samochody były za dobre według nich ;] przecież to oni decydowali czy pozwolić na produkcje czy nie, tak więc komuna to same minusy ;] i zostały nam tylko prototypy jeżeli to dzięki komunie jak mówisz to czemu te samochody nie jeździły po naszych drogach? post edytowany przez autora 9 listopada 2009 , 18:33. |
|
| #do góry | |
| EaserVW | |
Prosty przykład: czy Warszawa jest polską myślą inżynieryjną? Nie. Czyją? U źródła amerykańską, a bliżej nas- radziecką. Wskaż mi,które auto zostało "zakazane" przez "ruskich"? Gdzie auta te projektowano a gdzie wchodziły one do produkcji seryjnej? Czy w kraju komunistycznym możliwe było zbudowanie jeżdżącego prototypu pod nazwą FIAT/Polonez bez wiedzy i pozwolenia partii ? Chyba nie muszę mówić, że NIE, skoro nawet bąka bez wiedzy Towarzyszy puścić się nie dało.. Modele zaprojektowane na filmie nie wyglądają jak wyciupane z pnia dębu w garażu, przez twórcę sztuki ludowej.. Auta powstawały pod okiem i ścisłym nadzorem (także ideologicznym) partii i tylko czynniki finasowe bądź zgoła personalne nie pozwoliły wprowadzić do produkcji owych modeli. Byliśmy krajem BRATNIM, więc nie było powodów by traktować nas jako konkurencję. DOWÓD: skoro Warszawa to Chevrolet a wiertarki Celma to Bosch, to jaką różnicę widzisz między wspomnianym fiatem coupe "74 a wczesnym espritem? Niewielką?....bo to ten sam mechanizm i "styl" projektowania; kradzenie gotowych rozwiązań sprawdzonych na Zachodzie. Dodanie kształtom znanym zza żelaznej kurtyny "swojskiego" logo dawało poczucie że "jesteśmy równie dobrzy" , "niczego nam nie brak" i "stanowimy konkurencję" oraz "nasza myśl techniczna w niczym nie odstępuje imperialnemu diabłowi". Czemu owe auta nie jeździły po naszych drogach ? A czemu Warszawy zmontowano niemal 255tys a małego fiata ponad 3,3mln sztuk? Bo łatwiej było zmotoryzować Polskę jednym modelem, niż trzydziestoma. Bo komunizm nie zakładał z góry że rozpadnie się wtedy, kiedy się rozpadł. Bo myślał, że ma czas. Bo okazało się, że rozwój motoryzacji nie jest problemem numer jeden Polski Rzeczpospolitej Ludowej. |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |



Jak to "gdyby nie komuna" ? To komuna dałaby światu te wynalazki. Gdyby nie koniec komuny mielibyśmy jedne z najlepszych samochodów w Europie ;]