| Marcin | 06 paź 2010, 19:14 • # |
W skrócie: Dwaj bracia wyciągnęli z piwnicy potajemnie ojca motocykl Norton Commando z 1969 roku i oddali do profesjonalnego odrestaurowania. Stał się prezentem na święta. Warte obejrzenia Dobrze coś znać angielski. |
|
| #do góry | |
| krzychufmx | 06 paź 2010, 21:16 • # |
Hehe, gdybym miał kasiorę to też bym mojemu tacie to samo zrobił z ETZ 250 , niestety musiałbym kupić, ale zrobić tak jak wyglądała mz mojego taty ![]() |
|
| #do góry | |
| EaserVW | |
No, fajna sprawa, ale efekt jest trochę zniszczony tym, że to kasiaści ludzie a bracia sami tego nie odnawiali tylko zlecili firmie więc nawet sobie paluszków nie pobrudzili przy tym.. Taki, ot, nazwę to- kaprys. W naszych warunkach to byłoby coś ! A Ameryka wciąż się bawi.. |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |

Dobrze coś znać angielski.