| EaserVW | 11 sty 2012, 16:48 • # |
Znów w sprawie skutera hondy. Wszystko działa w nim jak należy a prędkość maksymalna wynosi jak wspomniałem na jej profilu 45km/h. Skuter ma swoją moc, nie jest raczej zablokowany na gaźniku ani w inny sposób zdławiony. Chcąc zmienić jego dotychczasowy Vmax rozkręciłem obudowę napędu, dostałem się do paska, oddzieliłem przeciwtalerz od wariatora. Spodziewałem się, że na tym drugim będzie ogranicznik, nic jednak nie było. Sfotografowałem sytuację w której przeciwtalerz styka się z wariartorem a pasek napędu tkwi głęboko między nimi, a powinien być przy ich górnych(zewnętrznych) krawędziach. Dodam, że wyraźnie widać, że pasek nie przemieszcza się po całym zakresie oferowanym przez zarówno przeciwtalerz jak i wariator. (zaznaczyłem tą 'nieaktywną' część na obu dołączonych zdjęciach) Moje pytanie brzmi: dlaczego pasek nie dochodzi do konca? Czy mam rozumieć, że winnym niskiej prędkości jest JEDYNIE ów ścięty pasek i to, że jest już za wąski? Czy do uzyskania wyższych prędkości niezbędny jest sportowy wariator? czym on się różni od seryjnego? Obecny ma średnicę 87mm. Tuningowy, znaleziony na allegro..88mm. O co więc chodzi, w czym rzecz? Proszę o pomoc, jestem nieco zdezorientowany tym, co zobaczyłem. Spodziewałem się blokady.. a tu blokady nie ma. ![]() ![]() Z góry dziękuję za pomoc |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |
| BobekStunt | 11 sty 2012, 22:09 • # |
Czyż dzwon nie jest do wymiany ? ;> Do uzyskania wyższych prędkości wystarczy odblokować w pełni skuter lub też zakupić większy gaźnik bądź cylinder ;] Jeżeli chodzi o położenie paska to podczas jazdy powinien odpowiednio się ułożyć. Hm... a czytałeś o blokadzie na module? Sprawdź przy okazji jak wario rozkręciłeś stan rolek ![]() |
|
| #do góry | |
| EaserVW | 12 sty 2012, 01:42 • # |
" zwon" jest już trochę 'przerysowany', fakt, ale planuję zmienić całość razem z talerzem więc się tym nie martwię. To oczywiste, że do uzyskania wyższych prędkości trzeba odblokować skuter. Pytanie jednak brzmi 'co jest zablokowane" ? To, że skuter to ja wiem" Gaźnika i cylindra ruszać nie chcę, nie interesuje mnie wyższe spalanie/wyższa moc tylko pełniejsze wykorzystanie tej już posiadanej . Modułu też nie będę zmieniać, czytałem o tym, to ingerencja zbyt daleko idąca. Skuter ma mocy dość już teraz tylko nie ma jej odpowiedniej transmisji na asfalt.. A rolki.. powolutku robią się kwadratowe, chociaż jeszcze im do tego kawałek brakuje, zanim się wyjeżdżą do końca zmienię wario na sportowe. Usunąłem z wnętrza wario syf ze smaru i gumy ze startego paska , wyczyściłem całość gruntownie i wywaliłem tą nibyblokadę przykręconą z tyłu na wario( widać ją na drugim zdjeciu) Rolki były zawalone smarem tak, że dwie z 5 się nawet nie obracały wklejone na stałe w tą maź. Oprócz tego że skuter się wyraźnie lepiej zbiera teraz to prędkość maksymalna nie zmieniła się ani o kilometr. Wciąż 45. W pierwszej kolejności pojawi się nowy pasek, którego wymiarów jeszcze nie ustaliłem. Potem, jeśli vmax drgnie pojawi się progresywne wario. Celuję w 60km/h, myślę, że 50ccm powinno dać radę bez problemu. post moderował EaserVW 12 stycznia 2012 , 01:47. |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |
| krzychufmx | 13 sty 2012, 00:49 • # |
Dziwne, zwykle na tulejce talerzyka jest po prostu dystans który blokuje przesuwanie paska po całym promieniu talerzyka. Przychodzi mi do głowy to, że po prostu pasek jest zbyt wąski. Nawet jakbyś zmienił rolki, to nic by to nie dało, bo przy maksymalnym zaciśnięciu tak czy tak pasek nie byłby w najwyższym punkcie promienia talerza. Wygląda to na blokadę której jakby nie da się zdjąć, a co najwyżej zmienić. Jeśli planujesz kupno nowego wariatora, to na starym bym poeksperymentował i spróbował zmniejszyć dystans między talerzami, np u dobrego tokarza. Na skuterach znam się średnio, ale wydaję mi się że to mogłoby pomóc na czystą logikę ![]() |
|
| #do góry | |
| Barti12345 | |
Przerabiałem skutera i najlepiej aby go odblokowac kupić nowy moduł a co do tego skuterka to radzil bym wymienić tależyki xD |
|
| #do góry |




zwon" jest już trochę 'przerysowany', fakt, ale planuję zmienić całość razem z talerzem więc się tym nie martwię. To oczywiste, że do uzyskania wyższych prędkości trzeba odblokować skuter. Pytanie jednak brzmi 'co jest zablokowane" ? To, że skuter to ja wiem"
Gaźnika i cylindra ruszać nie chcę, nie interesuje mnie wyższe spalanie/wyższa moc tylko pełniejsze wykorzystanie tej już posiadanej . Modułu też nie będę zmieniać, czytałem o tym, to ingerencja zbyt daleko idąca. Skuter ma mocy dość już teraz tylko nie ma jej odpowiedniej transmisji na asfalt.. A rolki.. powolutku robią się kwadratowe, chociaż jeszcze im do tego kawałek brakuje, zanim się wyjeżdżą do końca zmienię wario na sportowe. Usunąłem z wnętrza wario syf ze smaru i gumy ze startego paska , wyczyściłem całość gruntownie i wywaliłem tą nibyblokadę przykręconą z tyłu na wario( widać ją na drugim zdjeciu) Rolki były zawalone smarem tak, że dwie z 5 się nawet nie obracały wklejone na stałe w tą maź. Oprócz tego że skuter się wyraźnie lepiej zbiera teraz to prędkość maksymalna nie zmieniła się ani o kilometr. Wciąż 45. W pierwszej kolejności pojawi się nowy pasek, którego wymiarów jeszcze nie ustaliłem. Potem, jeśli vmax drgnie pojawi się progresywne wario. Celuję w 60km/h, myślę, że 50ccm powinno dać radę bez problemu. 