| mati | 26 gru 2011, 19:54 • # |
siema mam problem ze swym simem.Jeździłem po wielkich kałużach bez przedniego błotnika i zalały mi sie przewody i cewka i nie było iskry wiec wysuszyłem i jest iskra ale jest inny problem bo niema siły a cylinder niema rys a mój kolega mówi ze i tak to cylindra wina że cyl niby spuchł a ja nie wiem co to znaczy ze cyl spuchł i czy on moze mieć niewidzilne gołym okiem jakiś feler od tej wody a dodam ze był rozgrzany bo jechałem tam w te pol ok 5 km na pełnym i sie rozgrzal i potem troche go pokatowałem???z góry dziękuje pozdro(^_^) |
|
| #do góry | |
| danielek637 | 26 gru 2011, 21:36 • # |
masz cyl do dup. po czasie zobaczysz pęknięcia ale to po długim czasie .jeśli cyl gorący a woda zimna to tak sie nie robi (a tera jest spuchnięty ) tam tata mi mówił stary mechanik |
|
| #do góry | danielek637 |
| TSiarz | 27 gru 2011, 17:00 • # |
danielek637 coś cie tata wkręca bo nic raczej nie pęknie przerabiałem to w jawce nic nie pekało nic nie było raczej jak go przekatowałeś to ci tłok spuchł wsadź nowy tłok i powinno być ok |
|
| #do góry | Red Power!! |
| danielek637 | 30 gru 2011, 21:22 • # |
masz racje TSiarz nabija sie ze mnie ze w głupoty wieże ;p |
|
| #do góry | danielek637 |
| litwinmoto130 | |
to racja ze cylek nie spuchnie i ze nie bedzie pekniec wystarczy wymienic tlok z pierscieniami |
|
| #do góry | ___________________SIMSON________________________ |

bo nic raczej nie pęknie przerabiałem to w jawce nic nie pekało nic nie było