| mrowa | 19 maj 2009, 21:02 • # |
Witam! W moim zippie nie chce leciec paliwo ze zbiornika. Kiedy kręce rozrusznikiem nic sie nie dzieje, nic nie jest zapchane bo sprawdzalem,wszystko prawie odkrecalem i powinno byc ok . Probowlaem juz roznych metod i nic. Pomóżcie, co to moze byc??? Moze to wina gaznika? Wlewalem takze benzyne bezposrednio do cylindra i nadal nic sie nie dzialo . Ja juz nie wiem co robic... Prosze POMÓŻCIE |
|
| #do góry | |
| Jejek | 19 maj 2009, 21:23 • # |
Nie przychodzi mi do głowy nic innego, tylko kranik. ![]() |
|
| #do góry | |
| mrowa | 19 maj 2009, 21:55 • # |
No moze ale dlaczego nie odpalil kiedy mu dalem prosto do cylindra ??? Chyba nie w tym problem. Ale dzieki za odpowiedz![]() |
|
| #do góry | |
| Marcin | 20 maj 2009, 00:14 • # |
Bo wlanie nic nie da. Paliwo musi być stale dostarczane, a to co wlałeś, niezależnie od ilości, po chwili zostało wypłukane i dlatego nawet nie zdążył zapalić. |
|
| #do góry | |
| mrowa | 20 maj 2009, 14:08 • # |
To co mam teraz robic??? |
|
| #do góry | |
| mosquito | 21 maj 2009, 09:41 • # |
Powinieneś przeczyścić gaźnik i dopiero wtedy "na kielicha" próbować. Jak stał długi czas nie ruszany to tak może się dziać . Ale i tak bez czyszczenia gaźnika powinieneś słyszeć "wybuch" wiec to jest dziwne... |
|
| #do góry | Nie ważne jaką jesteś osobą ważne że te chwile masz za sobą^^ |
| Kamil210 | 13 cze 2009, 14:22 • # |
Kolego spróbuj zalać benzyną wężyk od gażnika który idzie go zbiornika i spróbować odpalić, a jak nie to odkręć gażnik i zobacz czy dysza nie jest zatkana |
|
| #do góry | REZO... i jest dobrze :P |
| Vinis | 14 cze 2009, 23:33 • # |
A może to wina świecy? Nie pomyślałeś? Kiedy wlałeś paliwo do cylindra i paliłeś to musiało sie cos dziac. Ja osobiscie miałem przypadek, ze nie chciał odpalic gdy stopka boczna była odchylona. A no to sie jakos tak bardzo uwagi nie zwraca, dopiero gdy zauważyłem że nie jest zamknięta, to ją zamknąłem i odpalił odrazu :] Moze poszukaj innej przyczyny? |
|
| #do góry | |
| Vinis | 14 cze 2009, 23:39 • # |
A może to wina świecy? Nie pomyślałeś? Kiedy wlałeś paliwo do cylindra i paliłeś to musiało sie cos dziac. Ja osobiscie miałem przypadek, ze nie chciał odpalic gdy stopka boczna była odchylona. A no to sie jakos tak bardzo uwagi nie zwraca, dopiero gdy zauważyłem że nie jest zamknięta, to ją zamknąłem i odpalił odrazu :] Moze poszukaj innej przyczyny? |
|
| #do góry | |
| szakaszwili | |
no pieroński czujnik w stopce bocznej ,jak w kolibrze ,a z kopa tez ci nie pali więc vinis może miec rację. albo przeczyść gaźnik ![]() |
|
| #do góry | tankować i jechać |

. Probowlaem juz roznych metod i nic. Pomóżcie, co to moze byc??? Moze to wina gaznika? Wlewalem takze benzyne bezposrednio do cylindra i nadal nic sie nie dzialo
. Ale i tak bez czyszczenia gaźnika powinieneś słyszeć "wybuch" wiec to jest dziwne...