Serwis mojemoto.pl utrzymuje się wyłącznie z jednego banera zawierającego reklamy.
Aby kontynuować, proszę wyłączyć program blokujący reklamy i odświeżyć stronę.

Motologi
Rankingi
Kluby
Forum
Zaloguj się • Utwórz konto
EaserVW
24 paź 2012, 11:52 • #
Posty: 363
Cześć,
chociaż nie uczestniczyłem w całej imprezie imprezie, mój pobyt w Bieszczadach wypadł mniej więcej w tym samym czasie co i wszystkich innych Klubowiczy. Udało mi się jednak cyknąć kilka fotek ze wspólnego przejazdu Dużą Pętlą (z Soliny, przez Ustrzyki, Wetlinę, Cisną..) ( jako kierowca- fotograf nie miałem czasu się jakoś wybitnie wykazać.. )

Przejazd po Pętli, atmosfera i ogólna inicjatywa zlotu były super! bardzo miło było spędzić w większej grupie zapaleńcow tych kilka chwil; wyruszyć z Solinianki i przejechać wspólnie do Wetliny.. Wieczorem odwiedziłem Solinę, nocowałem niedaleko wyjścia na czerwony szlak na Smerek i całą niedzielę i poniedziałek spędziłem w górach nocując w Chatce u Lutka (na Połoninie Wetlińskiej)
Wracałem przez Ustrzyki, Krasiczyn, Przemyśl, Bolestraszyce(arboretum+fort XIII), Rzeszów.
W sumie 788km, z czego spora część po krętych, przepięknych Bieszczadzkich drogach.. Pogoda po prostu wymarzona. Ciepło, słońce, zero wiatru.. zaś w poniedziałek nocą wracałem już we mgle i parszywej mżawce.. Prosiak spisał się na medal, cały sezon inwestowania w nowe części widoczny był na szybkich zjazdach, ostrych łukach, mocnych hamowaniach. Sporo bagaży i dwie osoby ciut osłabiały dynamikę, ale miałem też okazję zrobić 50km zupełnie na pusto, i przyznam, że jeszcze po kilku dniach mi się gęba cieszy ;) Gorąco polecam Bieszczady.. zwłaszcza jesienią!

































filmik z wjazdu na któryś z postojów na serpentynach: widać mojego prosiaka z charakterystycznym szarym pasem na boku : https://plus.google.com/photos/112022007214500584701/albums/5802469378753444049/5802479569691796530?authkey=CI2J7avDwd-aVg

a na koniec.. w niedzielę o mało nie doszlo na bieszczadzkim niebie do tragedii..Ci, co byli- widzieli.. Masakra ..

;)^^

post moderował EaserVW 24 października 2012 , 14:12.
#do góryCzasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasami aż ciężko ich wyprzedzić...
BizonekM06
25 paź 2012, 08:26 • #
Posty: 186
Bieszczadzkie widoki są godne polecenia :)
Doskonale pamiętam obozy harcerskie w okolicach Komańczy,
pod koniec lat 90-ych.
Szkoda że wtedy nie spotykało się takiej ilości Porszaków na serpentynach.
Świetna fotorelacja - nastraja do wspomnień.
W przyszłym roku chyba odwiedzę parę miejsc w Bieszczadach,
ciekawe jak wyglądają po tylu latach.
Pozdrowionka :)
#do góry

Aby móc pisać posty zaloguj się, jeśli nie posiadasz konta dołącz do nas.