| zuber | 26 lis 2008, 16:25 • # |
Moje pytanie dotyczy już rozwiązanego problemu. Otóż po remoncie Komara nie miałem $$ na fajkę z prawdziwego zdarzenia(przewód ze świecą łączył zagięty drut). Pojeździłem dwa dni i nagle zgubił iskrę. Wymieniłem kondensator, iskrownik, przewód z normalną fajką. Do tej pory nie mam problemów z iskrą. Nurtuje mnie jednak pytanie: czy iskra zginęła z powodu braku normalnej fajki? Czy był to po prostu zgon kondensatora lub iskrownika? |
|
| #do góry | |
| Hubert | 26 lis 2008, 20:02 • # |
W kapturku jest bezpiecznik, więc prawdopodobnie dlatego pod dwóch dniach szlag trafił iskrownik wraz z kondensatorem. |
|
| #do góry | Hubert |
| krystek645 | 29 lis 2008, 13:33 • # |
mi jak świeca padła to założyłem krótszą od piły motorowej i tak jak ty jeździłem na zgiętym drucie ze 2 miesiące, nie było żadnych problemów. tyle że to była świeca chyba 45 a do komarka idzie 80. F80 nigdy nie próbowałem z drutem |
|
| #do góry | |
| Franz | 09 gru 2008, 17:17 • # |
Mój kolega kiedyś jeździł bardzo długo na drucie zamiast fajki i nie miewał żadnych problemów. Iskra kiedyś znikła z tego powodu ze zaśniedział drucik i przestał przewodzić. Ale po założeniu normalnej fajki wszystko było dobrze. Ciężko stwierdzić co u Ciebie było powodem straty iskry. Bardzo możliwe jednak że nastąpiło jakieś przepięcie i szlag trafił kondensator. ![]() |
|
| #do góry | |
| szczygielskim | 12 gru 2008, 23:07 • # |
Hubert w kapturku jest filtr antyzakłóceniowy a nie bezpiecznik Można jeździć na kawałku gwoździa i druciku. Ale to takie prowizoryczne rozwiązanie. Najlepsze są fajki z tamtych lat. |
|
| #do góry | |
| Franz | 13 gru 2008, 22:04 • # |
Tym bardziej że bez fajki to wystarczy minimalna wilgotność i drucik zaśniedzieje i już nie będzie iskry |
|
| #do góry | |
| Hubert | 15 gru 2008, 09:59 • # |
szczygielskim napisał/a: "Hubert w kapturku jest filtr antyzakłóceniowy a nie bezpiecznik "Jak zwał tak zwał. Drogą dedukcji: W kapturku znajduje się opornik, a jak wiadomo opornik pełni rolę bezpiecznika, który to bezpiecznik MA ZABEZPIECZAĆ przed emitowanymi zakłóceniami, stąd nazwa filtr antyzakłóceniowy. post edytowany przez autora 15 grudnia 2008 o 10:13. |
|
| #do góry | Hubert |
| Franz | 16 gru 2008, 20:47 • # |
Swoją drogą to moim zdaniem najlepszymi fajkami są fajki firmy Tesla ![]() |
|
| #do góry | |
| Hubert | 17 gru 2008, 10:24 • # |
Ja bym polemizował. NGK też są świetne, ale też zależy które. |
|
| #do góry | Hubert |
| patryxV17 | |
Moim zdaniem świeca + przewód i fajka NGK jest najlepsze |
|
| #do góry | Niema Boga jest Motór :D www.ogar900.pl www.Crs50.pl www.z125.pl www.NoweRomety.pl |

Ale po założeniu normalnej fajki wszystko było dobrze. Ciężko stwierdzić co u Ciebie było powodem straty iskry. Bardzo możliwe jednak że nastąpiło jakieś przepięcie i szlag trafił kondensator.
Można jeździć na kawałku gwoździa i druciku. Ale to takie prowizoryczne rozwiązanie. Najlepsze są fajki z tamtych lat.