| Lukas | 21 wrz 2008, 19:46 • # |
Kupiłem akumulator 7ah 6v żelowy. Czy mogę go zalać zwykłym elektrolitem? Czy muszę jakimś żelem? |
|
| #do góry | |
| Marcin | 23 wrz 2008, 12:13 • # |
Akumulatorów żelowych się nie zalewa. Jeśli kupiłeś rozładowany, to wyrzuciłeś pieniądze, bo nie można ich poniżej 40% rozładowywać, traci swoje właściwości. |
|
| #do góry | |
| EaserVW | 23 wrz 2008, 22:53 • # |
prawda. żelowe akumulatory działają na podobnej zasadzie z tą różnicą że kwas nie jest płynny, a żelowy, i temu nie wycieka. Stąd mozesz sobie z takim akumulatorem nurkowac, obracać się do góry nogami i robić fikołki. No, niemniej jednak nawet z tymi "tradycyjnymi" jest pasztet, mianowicie(FAQ): Cytat: "Mój problem wygląda tak - nie mam w ogóle elektrolitu w żadnej komorze! Co mam zrobic? Czy idzie osobno kupić elektrolit? Jeżeli akumulator nie posiada elektrolitu to ulega zniszczeniu. Można próbować zalać go wodą destylowaną i ładować ale nie gwarantuję pozytywnego efektu naładowania." ... Inni jednak mają gorsze rozterki Cytat: "Witam . Nie chce pisać nowego tematu i zaśmiecać forum wiec napisze pytanie tu . A wiec , zamierzak zamontować do skuterka sprzet audio . Kupiłem już głosniki ( Creative 2.1 ) i wszystko już przemyślałem .Ale pozostał mi jeden problem , jaki dokupić akumulator . Bo chce zrobić tak żeby mieć jeden ( seryjny 4.5Ah ) do rozrusznika , świateł itd . A drugi dokupiony bedzie do podświetlenia i katod . Nie wiem czy kupić żelowy czy kwasowy . Bo jak bym kupił kwasowy to by by prądnica ( alternator ) nienadążał ładować . A żelowy słyszałem że po 12 rozładowaniach można wyżucić . prosze o rady " post edytowany przez autora o 22:58, 23 września 2008. |
|
| #do góry | Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... Czasami aż ciężko ich wyprzedzić... |
| Marcin | 25 wrz 2008, 22:23 • # |
Nie rozumiem po co takie rzeczy się robi, w samochodzie owszem, ale w skuterze? I jeszcze te creativy... Tak czy inaczej odnośnie akumulatora żelowego - na szczęście nowe są w dobrych cenach, z kilkuletnią (często 3) gwarancją, więc gra nie jest warta świeczki z reanimacją zdechniętego ![]() |
|
| #do góry | |
| Lukas | 28 wrz 2008, 20:50 • # |
Ok dzięki za pomoc,wszystko zmierza do zapłonu bateryjnego(jupi) |
|
| #do góry | |
| Marcin | 28 wrz 2008, 20:58 • # |
Swoją drogą zapłon bateryjny nie jest zdrowy dla wału i w ogóle dla silnika ![]() |
|
| #do góry | |
| Maluch126 | 01 gru 2008, 19:28 • # |
Po co bawić się w audio, najlepszą muzyką jest dźwięk śilnika przynajmniej w moim komarze![]() |
|
| #do góry | "...Na policję sram, na pedałów szczam..." |
| Franz | 09 gru 2008, 17:10 • # |
Przy skuterach lub innych motorkach sprzęt audio jest bez sensu. W jeździe nie masz jak słuchać bo praca silnika, kask i inne czynniki to uniemożliwiają, a jak staniesz na osiedlu przed kolegami i będziesz chciał przyszpanować fajna muzyczką to może Ci się szybko akusek rozładować i zamiast przyszpanować to wzbudzisz w nich śmiech kiedy skuter nie będzie chciał zapalić ![]() |
|
| #do góry | |
| PatrykMX50 | 18 sty 2009, 19:48 • # |
nie masz na co wydawac kasy ???wspomóż biedne dzieci |
|
| #do góry | |
| Vinis | |
Kisielem. |
|
| #do góry |

I jeszcze te creativy... 
przynajmniej w moim komarze